na zdjęciach widzimy elementy
potrzebne do zbudowania
domowej instalacji pod tytułem
"w pustyni i w puszczy"
pukam w Wasze szklane tynki
zwane fachowo ekranami
i
mrugam do Was figlarnie oczkiem, moje rybki kochane
bo
przecież
zwane fachowo ekranami
i
mrugam do Was figlarnie oczkiem, moje rybki kochane
bo
przecież
pływamy razem w jednej sieci
w
w
w
plum
plum
też da się stać
a czasami ku wzmocnieniu
można
sobie
usiąć
kurtyna opada
koniec występów
prawd oczywistych
z pokolenia na pokolenie
przekazuje się prawdę
że porywanie się z motyką na słońce
to istne szaleństwo
czysta nieroztropność
wielka pomyłka
działanie fatalne w skutkach
być może to prawda
ale nie znaczy to wcale
że trzeba stać w miejscu
nic nie robić
bo
dziś przekonałam się
że cuda potrafią czynić ci
którzy motykę zamieniają na łopatę
i śmiało porywają się z nią na słońce
i śmiało porywają się z nią na słońce
zaszłyszane
pan: bo wie pani, ja mam raka i chciałabym ten interes doprowadzić do końca, póki jeszcze jestem.
pani: proszę tak nie mówić. wszystko będzie dobrze.
pan: tak, tak wszystko będzie dobrze.
pani: na pewno wszystko będzie dobrze.
jedna z tych sytuacji
kiedy splątanie czuje się wszystkimi zmysłami
a przylądek nadzeii
zasunuty jest mgłą
(igreki naturalne)
dwudziesta piąta litera alfabetu łacińskiego
w niewyjaśnionych okolicznościach odłączyła się od abecadła
wyruszyła w świat
... i się rozmnożyła
a wraz z rozmnożeniem przeszła ewolucję gatunkową
dzięki czemu występuje powszechnie w naturze
dziś z samego rana
oczy zaszły mi łzami wzruszenia
przez co nagle straciłam zdolność wyostrzania spojrzenia
a wszystko przez Schronienie i jej post o szpilkach
który wzruszył mnie niezmiernie
bo...
dosłownie
szpilka to rzecz zbudowana z cienkiego drucika
który z jednej strony ma przymocowaną główkę
a z drugiej zmienia się w ostry, szpiczasty grot
zaś w przenośni
szpilka to uszczypliwa uwaga
żarcik połączony z subtelnym ukłuciem w czuły punkt
dobra przenośna szpilka
to uosobienie
poczucia humoru, inteligencji, bliskości
szpilki przenośne
uwielbiam
bo życie
bez poczucia humoru, inteliencji i bliskości
byłoby mdłe
i przygniatająco szare
na linii horyzontu
nowego roku
nie wszystko jest wyraźne
z ciekawością
patrzę na wschód
bo
to kierunek początku
dnia
z ciekawością
patrzę na wschód
bo
to kierunek początku
dnia
dziób
dziobek
dzióbek
ostry
wydłużony
mimo tej swojej szpicowatości
czy to ptaka
czy dzbanuszka
budzi ciepłe skojarzenia
bo karmi
częstuje ciepłą energią
dzioby i dzióbki
mają też statki, łódki oraz kajaki
... im też dzióbki służą do wymiany pozytywnej siły
"Dzióbek - odwrócenie kajaka po wywrotce (bez wysiadania z niego) z pomocą drugiego kajakarza.
Prośbę o dzióbek sygnalizuje się po wywrotce klepiąc rękoma o burty kajaka. Najbliższy kajakarz podpływa wtedy do odwróconego kajaka i uderza delikatnie dziobem w jego burtę. Wywrócona osoba chwyta rękoma dziób tego kajaka, który podpłynął i specjalnym ruchem bioder odwraca się do właściwej pozycji."
Prośbę o dzióbek sygnalizuje się po wywrotce klepiąc rękoma o burty kajaka. Najbliższy kajakarz podpływa wtedy do odwróconego kajaka i uderza delikatnie dziobem w jego burtę. Wywrócona osoba chwyta rękoma dziób tego kajaka, który podpłynął i specjalnym ruchem bioder odwraca się do właściwej pozycji."
pod białymi żaglami
podróż w nieznane
wiatr we włosach
i te odwieczne kłótnie z autorem
o ster
bo przecież czytelnik czasami też by chciał mieć wpływ na rozwój sytuacji...
wiatr we włosach
i te odwieczne kłótnie z autorem
o ster
bo przecież czytelnik czasami też by chciał mieć wpływ na rozwój sytuacji...
przed
w czasie
i tuż po świętach
absolutnie nie warto
przejmować się
przypalonym makowcem
przesolonym barszczykiem
dziurawymi uszkami
wyblakniętymi bombkami
nie do końca doprasowaną sukienką
nieodpolerowaną na picuś-glancuś srebrną łyżeczką
nieogolonym mężem
buntowniczą żoną
pedantyczną teściową
wrednym kotem
leniwym psem
spóźniającym się świętym mikołajem
przed
w czasie
i po świętach
warto
wrzucić na luz
... zwyczajnie polecieć w kulki z tym
co na co dzień tak ważnym nam się wydaje
a w rzeczywistości tym nie jest
czasami, kiedy przyglądamy się otaczającej nas rzeczywistości
nagle nasze oko zatrzymuje się na jakimś szczególe
i w głowie zapala się lampka z napisem "ja-cię-kręcę!"
bo oto dotarło do nas
że i pośród oczywistości, niepozorności, zwyczajności
mieszkają szczegóły tak misterne i subtelne...
Judith - wielkie dzięki za dostrzeżenie mnie!
dygam nieśmiało pełna wdzięczności i nieśmiałości
- a wszystko przez to, że mnie wyróżniłaś
















-2.jpg)
































