się wokół własnej osi kręcę
z nadzieją, że
włosy ułożą mi się na kształt śmigła
i przy w chodzeniu w kolejny obrót
w końcu odlecę
lecę
a gdyby tak śnieg
póki jeszcze jest
zapakować do foliowych woreczków
i schować do zamrażalnika
?
bo przecież
trudno się rozstać na dobre
z tym, co dobre*
i ileż radości będzie
gdy taki woreczek się wyjmie
w lipcowe upalne południe
i zanurzy się dłoń
w białym, zimnym, puchu
*do diaska! a przecież mądrość ludowa głosie, że to, co dobre, szybko się kończy.
widać śnieg i zima są od tej zasady wyjątkiem.
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
UPDATE
[08.04.2013]
myślałam, że mój pomysł jest taki oryginalny
a tymczasem dziś w radiu usłyszałam, że
w Soczi ów zamysł wcielili w czyn
http://www.polskieradio.pl/43/279/Artykul/818018,Soczi-2014-snieg-z-wydluzonym-terminem-przydatnosci
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
UPDATE
[08.04.2013]
myślałam, że mój pomysł jest taki oryginalny
a tymczasem dziś w radiu usłyszałam, że
w Soczi ów zamysł wcielili w czyn
http://www.polskieradio.pl/43/279/Artykul/818018,Soczi-2014-snieg-z-wydluzonym-terminem-przydatnosci
po Wielkiej Nocy
światło poranka
pozostanie niezmiennie
miękkie
ubędzie zaś szczypioru
"pääsiäistä"
to Wielkanoc po fińsku
szalenie mi się podoba figura tego fińskiego słowa
dziś z samego rana
oczy zaszły mi łzami wzruszenia
przez co nagle straciłam zdolność wyostrzania spojrzenia
a wszystko przez Schronienie i jej post o szpilkach
który wzruszył mnie niezmiernie
bo...
dosłownie
szpilka to rzecz zbudowana z cienkiego drucika
który z jednej strony ma przymocowaną główkę
a z drugiej zmienia się w ostry, szpiczasty grot
zaś w przenośni
szpilka to uszczypliwa uwaga
żarcik połączony z subtelnym ukłuciem w czuły punkt
dobra przenośna szpilka
to uosobienie
poczucia humoru, inteligencji, bliskości
szpilki przenośne
uwielbiam
bo życie
bez poczucia humoru, inteliencji i bliskości
byłoby mdłe
i przygniatająco szare
na linii horyzontu
nowego roku
nie wszystko jest wyraźne
z ciekawością
patrzę na wschód
bo
to kierunek początku
dnia
z ciekawością
patrzę na wschód
bo
to kierunek początku
dnia
dziób
dziobek
dzióbek
ostry
wydłużony
mimo tej swojej szpicowatości
czy to ptaka
czy dzbanuszka
budzi ciepłe skojarzenia
bo karmi
częstuje ciepłą energią
dzioby i dzióbki
mają też statki, łódki oraz kajaki
... im też dzióbki służą do wymiany pozytywnej siły
"Dzióbek - odwrócenie kajaka po wywrotce (bez wysiadania z niego) z pomocą drugiego kajakarza.
Prośbę o dzióbek sygnalizuje się po wywrotce klepiąc rękoma o burty kajaka. Najbliższy kajakarz podpływa wtedy do odwróconego kajaka i uderza delikatnie dziobem w jego burtę. Wywrócona osoba chwyta rękoma dziób tego kajaka, który podpłynął i specjalnym ruchem bioder odwraca się do właściwej pozycji."
Prośbę o dzióbek sygnalizuje się po wywrotce klepiąc rękoma o burty kajaka. Najbliższy kajakarz podpływa wtedy do odwróconego kajaka i uderza delikatnie dziobem w jego burtę. Wywrócona osoba chwyta rękoma dziób tego kajaka, który podpłynął i specjalnym ruchem bioder odwraca się do właściwej pozycji."
przed
w czasie
i tuż po świętach
absolutnie nie warto
przejmować się
przypalonym makowcem
przesolonym barszczykiem
dziurawymi uszkami
wyblakniętymi bombkami
nie do końca doprasowaną sukienką
nieodpolerowaną na picuś-glancuś srebrną łyżeczką
nieogolonym mężem
buntowniczą żoną
pedantyczną teściową
wrednym kotem
leniwym psem
spóźniającym się świętym mikołajem
przed
w czasie
i po świętach
warto
wrzucić na luz
... zwyczajnie polecieć w kulki z tym
co na co dzień tak ważnym nam się wydaje
a w rzeczywistości tym nie jest
analogicznie
kiedy się patrzysz na niego siedzącego przy stole, nad talerzem niedzielnej zupy...
to widzisz
męża
męża
czy
węża?
:))




























