Oto przed Wami osobliwa parafraza obrazu "Krzyk" Edwarda Muncha.
Ta parafraza powstała w tandemie - gotujący się garnek buraków i ja ;)
Buraki oddając ostatnie swe tchnienie pośród wrzątku kipiały pianą.
Piana ta na blacie kuchenki gazowej stworzyła wzór dramatyczny.
A ja wiedziona empatią postanowiłam przenieść go z blatu kuchenki na inne, bardziej godne tło.
Ta parafraza powstała w tandemie - gotujący się garnek buraków i ja ;)
Buraki oddając ostatnie swe tchnienie pośród wrzątku kipiały pianą.
Piana ta na blacie kuchenki gazowej stworzyła wzór dramatyczny.
A ja wiedziona empatią postanowiłam przenieść go z blatu kuchenki na inne, bardziej godne tło.
do weekendu jeszcze mocno pod górkę
ale może już dziś warto pomyśleć o sobie z troską
potańczyć, pomarzyć... pomruczeć? ;)
ale może już dziś warto pomyśleć o sobie z troską
potańczyć, pomarzyć... pomruczeć? ;)
tuż przed zmrokiem
odetchnęłam pełną piersią
z nosa - para-buch
bo zimno już
i znów zachciało mi się żyć pełną parą
odetchnęłam pełną piersią
z nosa - para-buch
bo zimno już
i znów zachciało mi się żyć pełną parą
8 zmysłem skontaktowałam się dziś z mistrzem wiśniewskim
w krótkiej rozmowie
doszliśmy do wspólnego wniosku
- być panią/panem swojego wnętrza
to stan cudowny
przez kraj co chwilę przetacza się gorąca dyskusja o gender
ktoś chrząka, przeprasza i lekko naburmuszonym tonem prosi, by nazywać go "psycholożką", a nie "psychologiem"
ktoś chrząka, przeprasza i lekko naburmuszonym tonem prosi, by nazywać go "psycholożką", a nie "psychologiem"
a ja czekam
kiedy w końcu rozpocznie się żywiołowa rozmowa
dlatego mówimy "pani jesień", a nie "pan jesień"
bo przecież
niektórzy mężczyźni w jesiennych (na)strojach też wyglądają zjawiskowo
kiedy w końcu rozpocznie się żywiołowa rozmowa
dlatego mówimy "pani jesień", a nie "pan jesień"
bo przecież
niektórzy mężczyźni w jesiennych (na)strojach też wyglądają zjawiskowo
chłodne i mgliste poranki
podszeptują mi, że za chwilę lato odjedzie w daleką podróż
dlatego
ostatnie sny nocy letniej
zamykam w słoiku
by zimowy, ciemny poranek
rozkoszować się nimi jak malinowym dżemem
podszeptują mi, że za chwilę lato odjedzie w daleką podróż
dlatego
ostatnie sny nocy letniej
zamykam w słoiku
by zimowy, ciemny poranek
rozkoszować się nimi jak malinowym dżemem
a dziś już sobota
- najpiękniejszy dzień tygodnia
życzę Wam bajkowej soboty pełnej spełnionych marzeń
| ilustracja bazuje na dwóch wykonanych przeze mnie zdjęciach, jedno z nich nie powstałoby bez Anni Skwarek - dziękuję na drugim zaś wystąpił słoik |
- najpiękniejszy dzień tygodnia
życzę Wam bajkowej soboty pełnej spełnionych marzeń
| ilustracja bazuje na dwóch wykonanych przeze mnie zdjęciach, jedno z nich nie powstałoby bez Anni Skwarek - dziękuję na drugim zaś wystąpił słoik |
popełnić można błąd, przestępstwo... ale znacznie lepiej popełnić obrazek.
ja dziś ku pokrzepieniu serca zrobiłam taki.
dobrego startu w nowy tydzień :)
ja dziś ku pokrzepieniu serca zrobiłam taki.
dobrego startu w nowy tydzień :)
we śnie poczułam dziwne
napię/cie
chwilę potem nastąpiło
cię/cie
a on daleko stąd
powiedział przez sen
to wszystko dlatego, że właśnie
śnię/cie
a gdyby nasz mózg
korzystał z brzytwy ockhama
to czy śnilibyśmy tylko o tym co piękne, subtelne, namiętne?
ten post również nie powstałby bez Ani
dziękuję
w sobotę
naszła mnie dziwna myśl, by zrobić żywiołową sesję przedmiotowi martwemu o imieniu "słoik"
przedmioty martwe, jak wiadomo, są złośliwe
i słoik prześladował mnie całą noc z soboty na niedzielę, kiedy wędrowałam przez senną krainę
ale...
naszła mnie dziwna myśl, by zrobić żywiołową sesję przedmiotowi martwemu o imieniu "słoik"
przedmioty martwe, jak wiadomo, są złośliwe
i słoik prześladował mnie całą noc z soboty na niedzielę, kiedy wędrowałam przez senną krainę
ale...
te chwile
kiedy rozkładamy ramiona
i czujemy tę moc
odziedziczoną genetycznie
wielopokoleniową
ewolucyjnie dążącą do doskonałości
przez pokolenia
przez pokolenia
| | |
te prace nie powstałby bez
- Ani, której gorąco dziękuję za stanięcie przed moim obiektywem
- Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych

















