czy są bajki
które opowiadają o tym, że woda pozostawiona na słońcu
wcale nie wyparowuje
a opala się jak śliczna dziewczyna
na złoto, a potem na głęboki brąz?
piszę tutaj o bajkach
bo choć na zdjęciu nie ma bajkowej, opalonej wody,a jest
herbata zaserwowana przewrotnie, po wielkopańsku w karafce
to jest ona tak samo słodka
jak tamta herbata roznoszona we wiadrach w porze przedszkolnego śniadania
- wtedy jeszcze nie miałam pojęcie, że bajka i życie to dwie różne sprawy
które opowiadają o tym, że woda pozostawiona na słońcu
wcale nie wyparowuje
a opala się jak śliczna dziewczyna
na złoto, a potem na głęboki brąz?
piszę tutaj o bajkach
bo choć na zdjęciu nie ma bajkowej, opalonej wody,a jest
herbata zaserwowana przewrotnie, po wielkopańsku w karafce
to jest ona tak samo słodka
jak tamta herbata roznoszona we wiadrach w porze przedszkolnego śniadania
- wtedy jeszcze nie miałam pojęcie, że bajka i życie to dwie różne sprawy
przy okazji ostatniego posta zostałam przyłapana przez Archiwum słowa, na tym, że myślami i nastrojami jestem już w sierpniu choć mamy przecież lipiec, jeszcze, dopiero...
ze skruchą przyznaję, że to prawda
ba! mało tego ja się rozglądam i już czuję i już widzę, że tylko mgnienie oka, a będziemy mieli jesień
ba! mało tego ja się rozglądam i już czuję i już widzę, że tylko mgnienie oka, a będziemy mieli jesień
czasami, latem w cieniu
dopada mnie letnia melancholia
i mam wrażenie jakby nigdy nie było żadnego początku
i jakby żaden koniec miał nie nadejść
dopada mnie letnia melancholia
i mam wrażenie jakby nigdy nie było żadnego początku
i jakby żaden koniec miał nie nadejść
nie wiem, czy się ze mną zgodzicie
ale jestem zdania, że:
w taki upał bardzo łatwo osiągnąć mistrzostwo w następujących dyscyplinach:
- leżenie
- drzemanie
- czytanie
ale jestem zdania, że:
w taki upał bardzo łatwo osiągnąć mistrzostwo w następujących dyscyplinach:
- leżenie
- drzemanie
- czytanie
pogoda dziś piękna
ale z pewnością znajdą się tacy, którym z taką pięknością źle
to potomkowie smerfa Marudy
ale z pewnością znajdą się tacy, którym z taką pięknością źle
to potomkowie smerfa Marudy
to już zaplanowane
dziś w nocy przeprowadzam akcję pt. "uwolnij kwiatka"
czyli- uwalniam smalinosy
które moja sąsiadka trzyma za kratkami, bo boi się, że one są jak psy, co prawda nie kąsają, ale brudzą nosy i nogawki wszystkim, którzy przechodzą obok
dziś w nocy przeprowadzam akcję pt. "uwolnij kwiatka"
czyli- uwalniam smalinosy
które moja sąsiadka trzyma za kratkami, bo boi się, że one są jak psy, co prawda nie kąsają, ale brudzą nosy i nogawki wszystkim, którzy przechodzą obok
życzę Wam dnia pełnego wolności
wczoraj, w okolicach południa, przyglądałam się kwiatom
i pośród tej scenerii przypomniała mi się postać południcy ze słowiańskich wierzeń, wedle których jest to zły demon polujący na ludzi w okolicach południa
nie lubię, kiedy świat jawi mi się jako dżungla zasadzek
dlatego
postanowiłam na swój osobisty użytek stworzyć dobrego demona
który też zjawia się w południe
ale nie po to, by mnie upolować
a oświecić swoją mądrością
kilka dni temu hasałam po lesie
i bezgranicznie zachwycałam się grą światła z cieniem
i bezgranicznie zachwycałam się grą światła z cieniem
a dziś, patrząc na zrobione wtedy zdjęcie, zastanawiam się
czy wierzycie w istnienie elfów i innych leśnych stworów?
czy wierzycie w istnienie elfów i innych leśnych stworów?
spędzacie długi weekend w mieście, w pracy?
głowa do góry
nawet w betonowej dżungli są miejsca dające wytchnienie
wystarczy poszukać
głowa do góry
nawet w betonowej dżungli są miejsca dające wytchnienie
wystarczy poszukać
pozdrawiam Was mocno optymistycznie
rozczuliliście mnie!
wypisałam i złożyłam ponad sto karteczek
a kiedy losowałam, ogarnął mnie smutek, że przewidziałam tylko jedną nagrodę
to zdecydowanie kiepska proporcja
dlatego już postanowiłam
- wkrótce urządzę kolejną loterię, w której do wylosowania będzie więcej nagród :)
wypisałam i złożyłam ponad sto karteczek
a kiedy losowałam, ogarnął mnie smutek, że przewidziałam tylko jedną nagrodę
to zdecydowanie kiepska proporcja
dlatego już postanowiłam
- wkrótce urządzę kolejną loterię, w której do wylosowania będzie więcej nagród :)
dziś mam dla Was post o prawdach geograficznych
niestety nie wiem dlaczego nie pisano o nich w podręcznikach geografii
niestety nie wiem dlaczego nie pisano o nich w podręcznikach geografii
dobra energia krąży w powietrzu
trwa tydzień niespodzianek
mi niespodziankę sprawił magazyn Mega*Zine Lost & Found umieszczając na okładce swojego 13 urodzinowego numeru moją pracę pt. koktajl marzeń niewinnych
a teraz nadszedł czas, abym ja sprawiła Wam niespodziankę
taaadam! ogłaszam loterię!
do wygrania jest wydruk zielononatkowego zdjęcia na płótnie
warunek: wystarczy do 31 maja zostawić komentarz pod tym postem. i? i tyle!
do wygrania jest wydruk zielononatkowego zdjęcia na płótnie
warunek: wystarczy do 31 maja zostawić komentarz pod tym postem. i? i tyle!
w dzień dziecka, 1 czerwca, dokonam losowania nowego właściciela soczystej gałązki
wydruk został wykonany na matowym płótnie canvas 400 g., jest naciągnięty na drewniane krosno, ma wymiary 30x40 cm i jest gotowy do powieszenia na ścianę
do dzieła!
wydruk został wykonany na matowym płótnie canvas 400 g., jest naciągnięty na drewniane krosno, ma wymiary 30x40 cm i jest gotowy do powieszenia na ścianę
do dzieła!
uwaga: loteria równolegle odbywa się także na moim profilu na FB
bardzo proszę nie dublujcie zgłoszeń - w puli jest tylko jeden obrazek :)
z powodu wojaży chwilę mnie tutaj nie było
ale już wróciłam i przywiozłam z podróży myśl taką...
ale już wróciłam i przywiozłam z podróży myśl taką...
:)
w tym tygodniu zjawię się tutaj raz jeszcze z... mega niespodzianką dla Was
wypatrujcie mnie na horyzoncie
ahoj!
lubię te wiosenne poranki,
i te momenty, w których słońce wykorzystuje moją nieuwagę
i bezczelnie z pełną mocą wślizguje się do kuchni przez okno, kiedy ja jestem zajęta parzeniem kawy
i te momenty, w których słońce wykorzystuje moją nieuwagę
i bezczelnie z pełną mocą wślizguje się do kuchni przez okno, kiedy ja jestem zajęta parzeniem kawy
mówiąc krótko: życzę Wam słonecznej soboty
otwórzcie okna i pozwólcie słońcu włamać się do Waszych wnętrz
otwórzcie okna i pozwólcie słońcu włamać się do Waszych wnętrz
na załączonym obrazku widzicie: dwa różne podejścia do życia
kwitnijcie, proszę! jest wiosna - ciesz cieszenie się życiem
kwitnijcie, proszę! jest wiosna - ciesz cieszenie się życiem
dokonuję podsumowania
i okazuję się, że gubię w ilości wątków i zdarzeń minionych dni
się mi plącze
ja się plączę mi
tak, a zatem to już koniec
tygodnia koniec - oczywiście :)
życzę Wam szybkiego dopłynięcia do brzegu weekendu:)
i okazuję się, że gubię w ilości wątków i zdarzeń minionych dni
się mi plącze
ja się plączę mi
tak, a zatem to już koniec
tygodnia koniec - oczywiście :)
życzę Wam szybkiego dopłynięcia do brzegu weekendu:)
















.png)


