przykazanie podróżne. pierwsze.

11:19


To też może Ci się spodobać

11 komentarze

  1. Poza tym, że świetne zdjęcie- ciekawa jestem czy powstanie cały dekalog z przykazaniami podróżniczymi :)
    Pozdrawiam i udanego tygodnia!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten dekalog... oj, rzuciłaś mi wyzwanie.
      hmmm. chyba nie wypada mi odmówić :)

      Usuń
  2. To ja się cieszę na dekalog też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz już się nie mogę wymigać :)

      Usuń
  3. Piękne ujęcie, choć dość ryzykowne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... na szczęście żadna ciężarówka nie przejeżdżała, kiedy inspirowana żabą, leżałam plackiem na asfalcie :)

      Usuń
  4. Tak mam, gdy jadę na rowerze lub idę pieszo - droga ważniejsza jest od celu. Ale samochodem, samolotem, autobusem - liczy się tylko cel ;-)
    Piękne ujęcie, z tym błękitem nieba od razu chciałoby się wyruszyć w drogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam dokładnie tak jak Ty. I choć samochód, samolot, autobus niesamowicie ułatwiają życie, skrają świat, to jednocześnie z czegoś też ograbiają.
      a prezentowane zdjęcie zostało zrobione w czasie rowerowej eskapady na ziemię czeską.

      Usuń
  5. świetne, fajna perspektywa :)
    i też czekam na cały dekalog :):):)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń