zbliżenie
wejrzenie
przytulenie
potem oddalenie
licznik nabija kilometry
ciężkie kilowe metry
lądujesz na planecie odległości
bez szans na nagłości
dzięki temu masz perspektywę
wielką jak lokomotywę
z daleka niezmienie
namiętnie
wiesz, że warto było na chwilę
tkliwie
być dwojgiem
momentami się jednym
stającym
wejrzenie
przytulenie
licznik nabija kilometry
ciężkie kilowe metry
lądujesz na planecie odległości
bez szans na nagłości
dzięki temu masz perspektywę
wielką jak lokomotywę
z daleka niezmienie
namiętnie
wiesz, że warto było na chwilę
tkliwie
być dwojgiem
momentami się jednym
stającym
nie!
nie chce mi się latać
dziękuję
postoję
a potem może się przewrócę
a jak przewrócę się
to i poleżę
poturlam się i pozbieram kurz
ten co czasami widać jak opada w słupie światła
i powiem, że daleko mi do końca
bycia
myślenia
tupania
stukania
płakania
i
opierania się
przed tym strumieniem
bzdur
głupoty
tępoty
jednowymiarowości
brutalne
ścięcie
rozcięcie
czy coś z tego jeszcze wyrośnie?
ścięcie
rozcięcie
czy coś z tego jeszcze wyrośnie?















