dziś mam królewskie planytuli-panuję :) królewskiego dnia Wam życzę ...
lubię te wiosenne poranki, i te momenty, w których słońce wykorzystuje moją nieuwagę i bezczelnie z pełną mocą wślizguje się do kuchni przez okno, kiedy ja jestem zajęta parzeniem kawy mówiąc krótko: życzę Wam słonecznej soboty otwórzcie okna i pozwólcie słońcu włamać się do Waszych wnętrz ...
na załączonym obrazku widzicie: dwa różne podejścia do życia kwitnijcie, proszę! jest wiosna - ciesz cieszenie się życiem ...
dokonuję podsumowania i okazuję się, że gubię w ilości wątków i zdarzeń minionych dni się mi plącze ja się plączę mi tak, a zatem to już koniec tygodnia koniec - oczywiście :) życzę Wam szybkiego dopłynięcia do brzegu weekendu:) ...
czasami mam wrażenie, że wiosna ma w sobie coś z leśnego gorzelnika, bo pędzi jak szalona... ale nie bimber, a pędy czasami mam też wrażenie, że wiosna ma w sobie coś z komunikacji miejskiej- służy wszystkim :)) życzę Wam figlarnego tygodnia ...
3, 2, 1 - piątek a zatem już niedługo, już niebawem będziemy mogli uciekać z zamkniętych pomieszczeń do lasów, parków, na łąki i bagna by tam oddychać pełną piersią i zachwycać się światem pamiętajcie, że naturą zachwycać się można nawet w mieście na zdjęciu dusze miasto Warszawa ...
odkąd pamiętam zawsze bardziej od słodkich bajek podobał mi się realizm magiczny magicznego dnia ...
z okazji świąt przesyłam Wam moc natkowych życzeń :) ...
mieć głowę i spojrzenie skierowane we właściwą stronę czyli do słońca - oto sztuka życia :) ps. bardzo Was przepraszam za kwiatkową monotonię ale zima sprawiła, że stęskniłam się nich ...