­

Lubitel

08:09

 a więc zjawiłeś
...w moim życiu

nieplanowanie i niezapowiedzianie

starszy o te 20 i kilka lat

przyglądam ci się z zainteresowaniem
właściwie trochę się wstydzę przed samą sobą
że
to nie zainteresowanie
a zafascynowanie, połączone z pożądaniem

cała się trzęsę
z nadmiaru chęci
by cię dotknąć
poczuć jaki jesteś...

bardzo tego chcę
całą sobą

ale ciągle coś
stoi
na przeszkodzie
brak czasu, zła pogoda

w końcu
dochodzę do wniosku
że do naszego pierwszego zbliżenia musi dojść
trochę wbrew wszystkiemu

ale jednocześnie cię nie znam
mam tremę
nie wiem gdzie i jak
będzie nam najlepiej

dlatego zachowawczo
idziemy
na spacer na pobliski skwer

popatrzeć w niebo i na drzewa
zwyczajnie

w tym miejscu
na tym skwerze obdartym z liści i magii
stoję z tobą
i ogarnia mnie nagle dziwne, przejmujące do głębi uczucie
że będzie mi z tobą dobrze
mój Lubitel'u

To też może Ci się spodobać

15 komentarze