niekonkretne

12:37

marzenie
niekonkretne
ale jakże silne:
(roz) płynąc (się)
i kwitnąć
!


To też może Ci się spodobać

18 komentarze

  1. Hmm,niech sobie... faluja /smiech/!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. falują, figlują
      pływać pośród fal i zajadać figi- eh!

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Płynąc i kwitnąć marzeniami, można wyhodować coś ciekawego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... można na przykład wyhodować wielkie płatki, pełne delikatności i kolorów i zdolne do chwytania wiatru jak żagle! ahoj! :)

      Usuń
  4. Tęsknota... z tych za nie wiadomo czym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jeśli jeszcze jest wymieszana z kropelką nostalgii... to nie pozostaje już nic jak tylko odpalić jaromia nahavicy utwór następujący [klik]

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. dajmy na to w czasie bożego narodzenia
      nie zaczerwienić się jak gwiazda betlejemska
      a zairysić jak irys!
      absolutnie genialny pomysł

      ... irys ma dla mnie w sobie coś naturalnie wyuzdanego, bezczelnego i bardzo kobiecego - co bardzo mnie kusi i nęci :)

      Usuń
    2. dostrzegam ten aspekt :)
      choć u mnie widok irysa oznacza regres do dzieciństwa. bardzo był u nas zairysiony ogród. znam każdy element tego kwiatka - od bulwy po uschnięty kwiat. ba- nawet odgłos zgniatania uschniętych płatków w palcach. ech.

      Usuń
    3. moja miłość do irysa też zaczęła się w dzieciństwie
      uwiódł mnie kolorami, kształtem, żyłkami, no i zapachem
      ta miłość trwa do dziś
      ... i ostatnio z uporem maniaka, jako już dorosła panienka, szukałam perfum o irysowym zapachu
      ale na próżno...
      czyżby zapach irysa był nie do podrobienia?

      Usuń
    4. jest do podrobienia!
      niezawodny Jo Malone! :)

      http://www.jomalone.co.uk/product/3626/12555/Fragrances/Cologne-Intense/Iris-White-Musk/Iris-White-Musk/Cologne/index.tmpl

      x

      Usuń
    5. no i teraz mam pytanie egzystencjalne:
      kupić, czy nie kupić? :)

      Usuń
    6. bardzo egzystencjalne - szczególnie zważywszy cenę :)))
      ale znając siebie pewnie bym kupiła, zwłaszcza jeśli jest to obsesja :)
      może powinnam była Ci nie pokazywać...

      Usuń
  6. Jakie piękne marzenie. Od razu zaczęłam je współodczuwać ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię wspólne poruszenia, wzruszenia... :)

      Usuń