MISIE

21:41



UWAGA: prezentowane powyżej zdjęcia nie są autorstwa zielonej natki
prezentowane powyżej zdjęcia opublikowano bez zgody autora
bez zgody- bo nikt nie śmiał o nią zapytać
bez zgody - bo z założenia, pewne zbrodnie w rodzinie uchodzą płazem
bez zgody - bo to historia zbyt cudna, by nie podzielić się nią ze światem

prezentowane powyżej zdjęcia są ilustracją
do listu
który ojciec napisał do swojego syna, który obecnie lat ma 30

ów list został wysłany wczoraj
ma następującą treść:



"Drogi Antku.
Przesyłam Ci zdjęcia Twoich misiów po wypraniu a będących aktualnie w fazie suszenia. Na jednym zbliżeniu  ( trochę nieostrym ) widać w jaki sposób aluminiowy wieszak je unieruchamia."

post powstał na żądanie
najlepszego przyjaciela misiów

w imieniu misiów, ojca i syna
[ amen ]
dziękuję za uwagę

To też może Ci się spodobać

22 komentarze

  1. takijak ten miś mniej kudłaty, towarzyszy mi od lat 25... Nazywa się Pijany Miś, bo mu trochę odpada głowa i się kiwa jak od piwa :-) Miś pozdrawia wykąpanych kolegów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dziś wiem jak się przedstawiać, kiedy ze zmęczenia głowa mi opada i kiwam się jak od piwa :)
      będę mówiła "dzień dobry, jestem pijana ania" :)

      Usuń
  2. Kojarzą mi się z piosenką Hey'a :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi z taką niewybredną rymowanką... :)

      "Jedziemy na wycieczkę,"
      Bierzemy misia w teczkę,
      A misiu fiku-miku,
      Narobił w teczkę siku,
      A teczka była chora,
      Więc poszła do doktora,
      A doktor był pijany,
      Przykleił się do ściany,
      A ściana była mokra,
      Przykleił się do okna,
      A okno było duże,
      Wyleciał na podwórze,
      Na podwórzu były koty i podarły mu galoty.

      Usuń
  3. Ładnie się wypięły misie na ten świat ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. nie sposób nie docenić pomysły z wieszakiem!
    a list - cudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. listy w tym stylu mogłabym otrzymywać co dnia
      pożerałabym je zamiast kawy, rano
      i ruszałabym w dzień w humorze pierwszej klasy

      Usuń
  5. uwielbiam je! te misie! bardzo mi się podobają!
    i Ciebie też, Natko.
    i Ciebie, Mar :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chciały uciec z domu, hmmm albo czegoś szukają ;)
    i misie przednie i list też :D
    mojego misia podobnej faktury i mającego już trochę :> lat mają moje dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe, czy misie przeżyją na tyle długo, by trafić w ręce Twoich dzieci?

      Usuń
  7. wzruszyłaś mnie od rana!
    Ostatnio zastanawiałam się, czy zbytnie przywiązanie na linii rodzice-dzieci, w wieku 20 i w górę, jest passe, czy to wypada.
    Co ja mogę za to, że moi rodzice oszaleli i co do nich przyjeżdżam, wymyślają sobie nowe hobby, nowe powiedzonko, a wszystko jest okraszone miłością co najmniej taką, jaką dawali mi jak jeszcze z nimi mieszkałam. A ja ich kocham i nie mogę się od nich uwolnić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdrowe przywiązanie jest wzmacniające
      zdrowe przywiązanie jest jak korzeń drzewa
      niezbędne

      Usuń
  8. Urzekające ;) Mają w sobie " to coś " ;)
    I list oczywiście świetny. Czekam na jakieś nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze wyprac mojego...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  10. Misie pokazały, gdzie mają resztę świata ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. misie pokazały, że mają jędrne pośladki... mimo upływy lat :)

      Usuń